Wspomnienia nie takie odległe
2014-09-22,
Kategoria : Aktualności
Przez 20 lat w elbląskich formacjach tańczyło blisko 170
osób. To właśnie oni, ich rodziny i przyjaciele będą 27 września w CSE
„Światowid” na uroczystym benefisie. – Miło będzie spotkać mistrzów z
układu do muzyki z filmu „Titanic”, wymienić się wspomnieniami, usłyszeć
ich historię – mówi Arletta Wyżlic, tancerka Formacji Standardowej
„LOTOS – Jantar”.
Przygodę
z tańcem zaczęli jeszcze jako dzieci. Wtedy jeszcze nikt nie
przypuszczał, że wkrótce ich medale nie będą mieściły się na domowej
półce.- Wszystko zaczęło się w przedszkolu, od zajęć rytmiki, które
mieliśmy z panem Piotrem Beńko – mówi Mariusz Pilipczuk. – Potem rodzice
zapisali mnie na kurs i tak tańczę do dzisiaj.
Z kolei Arletta
Wyżlic wspomina, że jej mama była przy założeniu Elbląskiego Klubu Tańca
„Jantar”, a gdy ona miała 7 lat poszła na kurs tańca z kuzynem.
- Jemu się nie spodobało, ale ja zostałam – mówi.
To zapamiętam do końca życia
Tańczą
w formacji po kilkanaście lat. I, jak zgodnie przyznają, największą
satysfakcję dał im układ do muzyki Michaela Jacksona. To właśnie nim, w
2010 roku, zdobyli tytuł mistrzów świata.
- Pamiętam jak dostaliśmy
medale… Cała sala wstała i krzyczała: „Dziękujemy! Dziękujemy!”. To
zapamiętam do końca życia – mówi Arletta.
Jak przyznaje Katarzyna
Czyżyk, przygotowania do układu „Tribute to Michael Jackson” były
ciężkie. Ale się opłacało, bo zostać mistrzem świata brzmi dumnie.
-
Na treningu nasza choreograf, Ariane Schiessler, zapytała, czy mamy
jakieś pomysły odnośnie muzyki. To od chłopców wyszedł pomysł, że może
to być Jackson – mówi Katarzyna.
I tak z żartu zrodził się pomysł na coś, co potem okazało się hitem.
Bardziej podoba mi się burleska
Od
20 lat elbląskie formacje standardowe zdobywają tytuły mistrzów Polski.
Ten dwudziesty złoty krążek tancerze zdobyli 13 września, w Elblągu,
podczas Mistrzostw Polski FTS Formacji Tanecznych.
- Spędzaliśmy na
treningach codziennie po co najmniej 4 godziny – mówi Paulina Misiak. –
Muszę przyznać, że bardziej od Michaela Jacksona podoba mi się burleska.
W tym układzie akcent skierowany jest na dziewczyny. W Jacksonie było
odwrotnie. Układ burleski jest ciekawy, nowoczesny. Nie brakuje także
elementów akrobatycznych. Zrobiliśmy show – dodaje Paulina.
Ci,
którzy nie widzieli występów elblążan, a także innych formacji mogą
zobaczyć nagrania telewizyjne na stronie www.eswiatowid.pl. Na żywo
elbląską formację będzie można zobaczyć podczas Międzynarodowego
Festiwalu Tańca „Baltic Cup”, który odbędzie się w dniach 17 - 19
października.
Taniec się zmienia
20 tytułów
mistrza Polski formacji standardowych i dwa tytuły mistrzów świata – to
tylko część osiągnięć elbląskich tancerzy. Te dwa najważniejsze zdobyli w
1999 roku (układ „Odległe wspomnienia” do muzyki z filmu „Titanic”)
oraz w 2010 roku do muzyki Michaela Jacksona.
- Czy Jackson był
trudniejszy? Między „Titanicem” a Michalem było 11 lat różnicy. Na pewno
Michael był bardziej dynamiczny, bo taniec się zmienia – mówi Mariusz
Pilipczuk.
Mimo doświadczenia na parkiecie tancerze przyznają, że występy wciąż wywołują emocje.
-
To nie jest paraliżujący stres, to bardziej takie skupienie przed
występem. Staramy siebie wzajemnie motywować – mówi Katarzyna.
Nie
kryją radości, że dołożyli 20 złoty krążek do kolekcji, radość jest tym
większa, że tuż przed jubileuszem. Jak zgodnie przyznają, nie zabraknie
ich 27 września na benefisie. Liczą, że spotkają także tych, których
kiedyś podziwiali.
- Tancerze ze starszego składu byli dla nas
wzorami do naśladowania. Miło będzie spotkać mistrzów z układu do muzyki
z filmu „Titanic”, wymienić się wspomnieniami, usłyszeć ich historię –
dodaje Arletta.
W kasie Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” można odbierać bezpłatne wejściówki na benefis elbląskich formacji, który odbędzie się 27 września o godz. 18 w dużej sali Kina „Światowid”. Zapowiada się wieczór pełen wspomnień. Nie zabraknie materiałów zdjęciowych i filmowych z najważniejszych wydarzeń z życia tancerzy. Zostaną wyświetlone mistrzowskie pokazy, ale przede wszystkim będą ci, którzy tworzyli historię formacji w Elblągu. Dla nich organizatorzy przygotowali niespodzianki.
Od lewej: Mariusz Pilipczuk, Paulina Misiak, Arletta Wyżlic i Katarzyna Czyżyk – tancerze Formacji Standardowej „LOTOS-Jantar”, którzy m.in. w 2010 roku zdobyli tytuł mistrzów świata
Autor: Sylwia Warzechowska
Drukuj









