bm1 bm2 bm3 bm4 bm6 bm7 bm8 bm9

Atrakcji cała moc, czyli jak wypoczywali młodzi tancerze

2012-08-13,

Kategoria : Aktualności

- Obóz był bardzo udany – mówi jeden z opiekunów Sebastian Rutowski – Mało było łez, a dużo radości. Dzieci chętnie tańczyły i brały udział we wszystkich przygotowanych przez kadrę atrakcjach. No i pogoda dopisała.

 

Najważniejszy - TANIEC 

Od 27 lipca do 5 sierpnia w Iławie odbył się obóz taneczny pod nazwą „Wakacjada Sportu Tanecznego”. Główną ideą obozu było doskonalenie umiejętności tanecznych i aktywny wypoczynek. Obozowicze nauczyli się nowych choreografii oraz kroków w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Wybrane warsztaty taneczne prowadzone były w języku angielskim.

- Starsze dzieci pracowały intensywniej niż młodsze, miały więcej zajęć tanecznych i bardzo ładnie się rozwinęły - chwali Paulina Kowal, instruktor tańca na obozie - Młodsze za to więcej korzystały z zabaw i atrakcjiWszyscy byli bardzo dzielni i zaangażowali, radzili sobie doskonale.

 

Mistrz ping-ponga i piłki nożnej

Poza zajęciami, na obozie nie brakowało rozrywek. Były zabawy i różnorodne konkursy. Podczas turnieju w ping – ponga, chłopcy zdeklasowali dziewczęta. Największym sprytem i najlepszą techniką wykazał się Darek Nowak, drugie miejsce zajął Paweł Szukiewicz, a trzecie Mateusz Zajdel. Na czwartym uplasowała się Paulina Ławrynowicz. 

Zacięta rywalizacja rozegrała się także podczas meczy piłki nożnej, gdzie bezapelacyjnie wygrała drużyna Darka Nowaka. Poza Darkiem w drużynie były same dziewczęta: Marianna Karman, Klaudia Kędzierska oraz Klaudia Grzebiela.

 

Mysz, żyrafa, żółw, czyli jak obozowicze widzą kadrę

Tradycyjnie podczas obozu odbył się konkurs plastyczny. Tym razem na karykaturę wybranego wychowawcy, którego wizerunek uczestnicy musieli połączyć ze zwierzęciem. Pomysłów było wiele. I tak instruktorzy zostali: Arletta - wiewiórką, Mateusz - żółwiem, Paulina - żyrafą, a Wiwiana – myszką. Te osoby, które nie czuły się dobrze w rysowaniu karykatur mogły namalować coś innego np. krajobraz Iławy. Okazało się, że wśród tancerzy jest bardzo dużo uzdolnionych plastycznie dzieci i aż siedem prac otrzymało wyróżnienia.

 


Śpiewać każdy może

W środę został zorganizowanym Mini Playback Show. Niektórzy, zwłaszcza starsi, występ potraktowali bardziej tanecznie i przygotowali krótkie choreografie. Młodsi uczestnicy tradycyjnie śpiewali piosenki, głównie polskich wykonawców. W prezentacjach nie miały sobie równych Mania Karmna i Klaudia Kędzierska, które brawurowo wykonały doskonale przemyślany układ taneczny.

Jak donoszą wtajemniczeni, hitem muzycznym obozu od pierwszych dni aż po sam koniec była piosenka Radio Hello zespołu Enej. Wynika z tego, że każdy dzień obozu był bardzo dobry.

Ci, którzy na Mini Playback Show prezentowali taniec, wokalnie mogli wykazać się podczas Karaoke. Królowały oczywiście polskie piosenki. Podczas obozu odbyły się też dyskoteki, jedna z nich w wieczór poprzedzający powrót do domu.

 

Szukasz a zwyciężysz

Opiekunowie swoim podopiecznym przygotowali również podchody. 
Oddzielnie dla starszych i młodszych grup. Dzieci zostały podzielone na 5-cio osobowe drużyny, które musiały odnaleźć i odpowiedzieć na pytania pochowane w placówce. Za każda prawidłową odpowiedź zdobywały punkty. Pytania dotyczyły wychowawców, placówki, grup i Iławy oraz okolicy. Drużyna, która uzyskała największą ilość punktów wygrała. Wśród młodszych obozowiczów byli to: Michał Sztajnert, Antoni Borecki, Klaudia Grzebiela, Ola Dziewulska. Uczestnicy oprócz punktów zdobyli kredki i mazaki.

 

Zadbaj o pokój

Wśród konkursów, był też i taki, który do najmilszych nie należał. Wymagał poświęcenia,  waleczności i ciężkiej pracy - konkurs na najczystszy pokój. Z nie lada wysiłkiem obozowicze codziennie żmudnie wykonywali czynności porządkowe. I udało się, dwa pokoje odniosły sukces. Wśród chłopców strażnikami higieny i porządku byli: Paweł Szukiewicz, Karol Magalski i Marcela Tworkowski, wśród dziewczynek: Marianna Karmann, Klaudia Kędzierska i Paulina Ławrynowicz.

 

 


 


Jedziemy na wycieczkę …

 Jedną z atrakcji dla dzieci z młodszej grupy był rejs po Jeziorku. Podczas rejsu kapitan statku przedstawił wiele ciekawych informacji o akwenie wodnym i iławskich wyspach. 

Obozowicze pojechali również na wycieczkę do Olsztynka, gdzie tancerze odwiedzili Muzeum Etnograficzne oraz Hutę Szkła. W skansenie mogli obejrzeć ponad 50 obiektów, m.in. olejarnię, kuźnię i młyn wodny, pochodzących z Warmii, Mazur i  Powiśla.

W hucie dzieci nie tylko dowiedziały się ciekawostek na temat wyrobu szkła i jego struktury, ale mogły również zobaczyć jak wyrabia się szklane cudeńka. Na koniec został przeprowadzony konkurs dotyczący wytapiania szkła. Za każdą prawidłowo udzieloną odpowiedź „znawca” otrzymywał upominek: szklane ptaszki, kwiatki, kotki. Aż 14 osób z huty wróciło z prezentem.  

 

Zabawy, kąpiele i cała reszta      

Gdy słońce grzało obozowicze chętnie chodzili nad jezioro, gdzie starsi mogli skorzystać z kajaków, a młodsi doskonalić pływanie. Gdy pogoda nie dopisywała, dzieci oddawały się wodnym szaleństwom w iławskim aquaparku lub grały w kręgle. W wolnym czasie obozowicze mieli zorganizowane zabawy takie jak: kalambury czy gra w zbijaka, a gdy już sił zabrakło mogli obejrzeć seans filmowy. 

 



Tunel grozy, jazda karetą, taniec z miotłą czyli obozowy chrzest

W przedostatni wieczór obozu odbył się chrzest. Pierwszym zadaniem obozowych debiutantów było przejście przez tunel grozy (zrobiony z koców), na końcu którego w nagrodę czekała przepyszna ćwiartka cytryny. Kolejne zadanie przypadło do gustu miłośnikom kisielu, z którego ustami trzeba było wyłowić dropsa. Dominika Tomczak nie miała z tym najmniejszego problemu, pozostali za karę pili herbatę posłodzoną kilogramem cukru. Kolejną atrakcją chrztu była zabawa w karetę, gdzie każdy uczestnik miał swoją rolę do „odbiegania” np.: koła, woźnicy, konia, króla, królowej itp. Ponadto odbył się również dziki taniec z miotłami. Po czym odbyło się pasowanie na tancerza i wręczenie dyplomu.

 

I to już jest koniec

Na koniec odbyło się wielkie pakowanie i apel. Najmłodsi, czyli Wiktoria Węglikowska, Zuzia Kosińska, Igor Lichończuk za wytrwałość otrzymali nagrody - skakanki. Do Elbląga wszyscy obozowicze wrócili z uśmiechem na ustach.

 

Obóz pod nazwą „Wakacjada Sportu Tanecznego” został dofinansowany ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 

 

  

Drukuj